Kia Rio - mieszczuch zaspiracjami

Kia Rio - to auto ciekawiło mnie już jakiś czas i co je widziałem to zawsze miałem ochotę zapoznać się z nim bliżej. W końcu udało się. Auto już od pierwszego spojrzenia potrafi przyciągnąć wzrok. OK, desing może nie jest wyszukany, ale, z pewnością nie nudny i utrzymany w duchu marki. 

Może przypomina nieco auta niemieckiej konkurencji, zwłaszcza VW Polo, ale jednak szybko orientujemy się, że mamy do czynienia z Kią.

Wewnątrz również wygląda nieźle i z pewnym nawet polotem. W każdym razie nie jest nudno – zwłaszcza w najbogatszej wersji z dwukolorowym wykończeniem deski rozdzielczej i boczków drzwi. Kokpit jest dość czytelny i naprawdę obsługa nie wymaga lektury instrukcji. Siedzenia są spore i wygodne z przyzwoitym podparciem bocznym. Warto zwrócić uwagę na pojemność schowków – ten przed pasażerem jest po prostu wielki a i podłokietnik między fotelami pozwala sporo pomieścić. Przeszkadzają natomiast dwie rzeczy – ukształtowanie lewej części konsoli centralnej oraz brak schowka na okulary. O ile z tym drugim ds się jakoś żyć – wszak to miejskie z założenia auto, o tyle drugie będzie po prostu dokuczliwe. I to nawet dla osób średniego wzrostu, które będą uderzać kolanem w kokpit.

Zaskakuje także ilość miejsca w drugim rzędzie – tam spokojnie mieszczą się dorosłe osoby - za kierowcą o wzroście 180 cm spokojnie usiądzie równie wysoka osoba. Trzy osoby będą mieć na kanapie raczej ciasno, ale to typowe dla wozów z tego segmentu.

Bagażnik ma całkiem przyzwoitą pojemność a po jego powiększeniu powstaje równa podłoga kolejny plus dla Kii. Czteroosobowa rodzina nie powinna mieć kłopotów z bagażami na weekendowy lub nawet dłuższy wyjazd. Zakupy w supermarkecie też łyknie bez problemu.

W ogóle w swojej topowej wersji Rio potrafi ująć wyposażeniem – może mieć nawet podgrzewaną kierownicę!

Auto napędzał czterocylindrowy silnik o pojemności 1,2litra i mocy 86 KM. To typowy wysokoobrotowy wolnossący benzyniak – ja akurat lubię takie jednostki.. Ma swoje wady – do 4 tysięcy obrotów niewiele się dzieje, przy wyższych prędkościach trochę brak mu tchu. Ogólnie jednak z napędzania dość lekkiego nadwozia wywiązuje się przyzwoicie i czy to w mieście czy na trasie nie będzie zawalidrogą. Wyciszenie, nawet przy prędkościach autostradowych jest akceptowalne.

Oczywiście, szybkie wyprzedzanie to nie jest jego ulubiona konkurencja ale... nie zapominajmy o charakterze i pierwotnym przeznaczeniu tego pojazdu.

Zawieszenie jest sprężyste i raczej twarde, ale zachowuje akceptowalny poziom komfortu. Po obciążeniu z pewnością robi się nieco bardziej miękkie, ale bez przesady. Układ kierowniczy, podobnie jak w opisywanej tu wcześniej Kii Sportage pracuje lekko, ale dając przyzwoitą informację zwrotną. Co prawda brak mu nieco precyzji, ale auto zaskakuje zwinnością. Do tego nawet przy wyższych prędkościach jest dość stabilne.

Kia Rio to całkiem fajne auto do miasta, któremu i w trasie niewiele można zarzucić. Co prawda, jeśli tych tras miałoby być więcej, to 1.2 nie będzie najlepszym wyborem. Przestronnością, wykończeniem i funkcjonalnością auto niemal ociera się o kompakty, a z tymi generacje, dwie wstecz może bez mrugnięcia okiem konkurować … i być chyba nawet lepszym wyborem.

czytelny kokpit układ kierowniczy nieco pozbawiony precyzji
pojemny bagażnik silnik mógłby mieć nieco więcej mocy
atrakcyjny design kształt konsoli centralnej może przeszkadzać długonogim

Specyfikacja testowanego samochodu:

silnik    
rodzaj 4-cylindrowy   
pojemność 1.2  
moc 84 KM
moment obrotowy 122 / 4000 Nm/Obr
osiągi    
V-max wg producenta 170 km/h
0-80 km./h wg producenta n/m sek
0-100 km/h wg producenta 12,9 sek
     
spalanie    
Zużycie paliwa – cykl miejski wg producenta 6,0/100 litra/km
Zużycie paliwa – poza miastem wg producenta 4,1/100 litra/km
Zużycie paliwa – średnio wg producenta 4,8/100 litra/km
     
wnętrze wymiary    
Szerokość przód/tył n/m cm
wysokość podłoga sufit przód n/m cm
wysokość podłoga sufit tył n/m cm
pojemność bagażnika 325 litrów
     
wymiary zewnętrzne    
długość 406 cm
szerokość (ew z lusterkami) 172 cm
wysokość 145 cm
prześwit 20 cm
waga 1035 kg
pojemność zbiornika paliwa 45 litrów
     
     
*n/m nie mierzono

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Video

Seat Ibiza PL [Walkaround]
Nowy Seat Ibiza - mieszczuch z klasą
Skoda Citigo Walkaround
Citigo - prawie idealne auto do miasta
Toyota C-HR 2017 Walkaround
Pierwsze oględziny nowej toyoty C-HR
Renault Clio 2016 Walkaround
Kilka ujęć nowego Clio
Audi A4 Avant 2.0 TFSI Quattro
Honda Civic X generacji

Testy aut nowych

Volkswagen Golf Variant Alltrack 2.0 TDI DSG

Drugie moje spotkanie z Golfem - tym razem kombi, czyli Variant, do tego w odmianie uterenowionej, Alltrack.

Wizualnie auto w stosunku do zwykłego kombi zyskało trochę prześwitu oraz plastikowe nakładki na nadkolach oraz nieco terenowych smaczków w zderzakach. Jest to kwestia gustu, niemniej jednak – robi robotę.

Więcej…

Testy aut używanych

Test używanych: Mazda 3 BL 2009 - 2013



Mazda 3 (oznaczenie kodowe BL) miałe swój rynkowy debiut w 2009 roku. Od strony technicznej jest to dość zbliżone auto do „3” poprzedniej generacji. Stylistycznie też jet to raczej ewolucja niż rewolucja. Coś jak kolejna generacja VW Golfa. W każdym razie auto nawet dziś, osiem lat po premierze wygląda nowocześnie.

Więcej…

Aktualności i opinie

Ostatnie zmiany w przepisach prawa dot. nowych zasad przeglądów technicznych

13 listopada 2017 r. weszły w życie nowe przepisy ws. przeglądów technicznych samochodów. Działania z założenia miały ograniczyć turystykę przeglądową, a w efekcie sprawić, że na drogach będą jeździć sprawniejsze i nowsze samochody.

Skutki nowych przepisów mogą wyjątkowo dotkliwie odczuć posiadacze starszych samochodów oraz handlarze aut używanych. Zmian na pewno nie muszą obawiać się właściciele aut nowych bądź kilkuletnich, którzy dbają o auto i naprawiają usterki, zamiast je kamuflować.

Więcej…

© 2015 Napędzani Benzyną by PUSHMEDIA.. Designed By AGETHEMES
Konfiguracja i administracja Pushmedia.pl
Free Joomla! templates by AgeThemes