Skoda CITYGO - mały ale wariat

To auto potrafi naprawdę wywrzeć wrażenie. Do tego zaskoczyć. W obie strony. Zwariowałem, bo nagle widzę coś niezwykłego w takim mikrusie?


Dobra, umówmy się - designersko nie jest to żaden szczyt możliwości i ekstrawagancji. Wystarczy spojrzeć choćby na Twingo czy Aygo. Przy tych autach Citigo to po prostu zwykły prostopadłościan na kołach, cos jak japoński kei-car.
Niemniej jednak,można nawet ten wózek polubić. Choć wygląd to rzecz gustu to jednak jedno trzeba projektantom oddać - dobre wykorzystanie przestrzeni
Przy tak niewielkich rozmiarach w zasadzie żaden centymetr przestrzeni nie został zmarnowany. To, ze poskładano to z typowych "klocków" koncernu VW to zupełnie inna bajka.


Owszem, stylistycznie środek to kontynuacja kwadratowej stylistyki zewnętrznej. Jakość użytych materiałów to kolejne życie kubka po jogurcie, ale.... nie zapominajmy z jakim autem mamy do czynienia. To nie jest nawet klasa kompakt, tylko typowe miejskie wozidełko: dzieci do szkoły, na zakupy, do pracy, odebrać dzieci, centrum handlowe - to typowe zastosowanie aut tego gabarytu i moc.


Jedno trzeba jednak Skodzie oddać - jeśli chcemy,ta blaszanka może być naprawdę bogato (przynajmniej jak na wóz tych rozmiarów) wyposażona. Możemy mieć nawigację, podgrzewane siedzenia, tempomat, wspomaganie hamowania w ruchu miejskim, a nawet, jak testowany przez mnie egzemplarz - szyberdach pokaźnych rozmiarów.


Mało tego, ów szyberdach jest sterowany elektrycznie! Czyste rozpasanie w takim aucie. Do tego, jak tu u Skody tradycyjnie, mamy różna funkcjonalne dodatki, jak choćby organizery w bagażniku, uchwyty na kwity parkingowe, czy kultowa już skrobaczka do szyb.
Wracając jednak do środka Citigo - mimo takiej anie innej urody est tu przejrzyście i czytelnie, i... znów tradycyjnie dla aut grupy VW - szybko i bez problemu odnajdujemy się we wnętrzu wozu.

Zakres regulacji fotela jest naprawdę spory. Fotele mają jednak jedną paskudną niestety cechę - zerowy brak trzymania i podparcia bocznego. Nie sądziłem, że w aucie o takim charakterze może to przeszkadzać, ale jednak - jest męczące, denerwujące i w ogóle do poprawki. Natychmiastowej! To, że miejsca w drugim rzędzie jest tyle ile jest to w sumie żadna niespodzianka.

Pamiętajmy, i w zasadzie miejmy to non stop z tyłu głowy, z autem jakich gabarytów mamy do czynienia. Na szerokość jest OK, z tyłu zaś wygodnie będzie w zasadzie tylko dzieciom lub niewysokim osobom. Pewnym ułatwieniem, zwłaszcza w wersji pięciodrzwiowej, jest fakt, iż tylna kanapa jest zamontowana nieco wyżej. Dziek temu siedzi się nieco wygodniej. W trzydrzwiówce wsiadanie na tylna kanapę wymaga pewnych zdolności, a do tego sprawy nie ułatwiają nieco przykrótkie drzwi. Tu niestety znów projektanci zaminusowali.


Bagażnik również nie jest taki zły - zakupy lub plecak dziecka a nawet dwóch łyknie bez problemu. Citigo w testowanym egzemplarzu miało pod maską 3 cylindrowy silnik benzynowy o mocy 75 koni mechanicznych. Dość żwawych koni. Jeśli poruszamy się po terenie zabudowanym, to ten silniczek okaże się dość dobrym wyborem. Bez problemu napędza auto, wydając do tego całkiem fajny,rasowy dźwięk. Niestety, o ile dźwięk jest fajny, i przy okazji dobrze maskuje faktyczne osiągi silnika ( bo mamy wrażenie jazdy dużo zrywniejszym pojazdem), to niestety na dłuższą metę jest po prostu uciążliwy. I właśnie brak wyciszenia do spółki z fatalnymi fotelami to są największe minusy tego wozu.
Plusem jest z pewnością układ jezdny i kierowniczy. Dobrze dobrana siła wspomagania, o dobrej progresji i niezła informacja zwrotna pomagają w precyzyjnym i zwinnym przemieszczaniu się autem. Manewrowanie nim to czysta przyjemność. Podsumowując - do miasta, jako drugi pojazd w rodzinie - jak najbardziej OK. Sprawdźmy jednak, czy owe minusy ie okażą się decydujące i nie skierujemy swoich kroków do konkurencji. Jeśli przy okazji liftingu poprawiono by fotele i dodano lepsze wygłuszenie - byłoby z pewnością lepiej. Do tego, przy tej akustyce - może by zamienić wielkością prędkościomierz z obrotomierzem?

wykorzystanie przestrzeni niewygodne fotele
bogate wyposazenie dostępne w opcjach trudny dostep do drugiego rzędu
zawieszenie słabe wyciszenie
układ kierowniczy

Specyfikacja testowanego samochodu

silnik    
rodzaj 3-cylindrowy   
pojemność 1.0  
moc 56 KM
moment obrotowy 95 Nm
osiągi    
V-max wg producenta 161 km/h
0-100 km/h wg producenta 14.3 sec
     
spalanie    
Zużycie paliwa – cykl miejski wg producenta 5,5/100 litra/km
Zużycie paliwa – poza miastem wg producenta 3,8/100 litra/km
Zużycie paliwa – średnio wg producenta 4,4/100 litra/km
     
wnętrze wymiary    
Szerokość przód/tył 144 cm
wysokość podłoga sufit przód n/m cm
wysokość podłoga sufit tył n/m cm
pojemność bagażnika 251 litry
     
wymiary zewnętrzne    
długość 356 cm
szerokość (ew z lusterkami) 164 cm
wysokość 242 cm
prześwit n/m cm
waga 1320 kg
pojemność zbiornika paliwa 35 litry
     
     
*n/m nie mierzono

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Video

Seat Ibiza PL [Walkaround]
Nowy Seat Ibiza - mieszczuch z klasą
Skoda Citigo Walkaround
Citigo - prawie idealne auto do miasta
Toyota C-HR 2017 Walkaround
Pierwsze oględziny nowej toyoty C-HR
Renault Clio 2016 Walkaround
Kilka ujęć nowego Clio
Audi A4 Avant 2.0 TFSI Quattro
Honda Civic X generacji

Testy aut nowych

Range Rover Evoque - terenowy lord

To auto już w momencie debiutu kilka lat temu bardzo mi się podobało. Z bliska wizualnie to auto naprawdę fajnie wygląda: charakterystyczne masywne przetłoczenia sugerują całkiem sporą dzielność terenową do tego jest w tym aucie jakaś nutka elegancji i ponadczasowości; taki klub dla dżentelmenów na kołach.

Więcej…

Testy aut używanych

Test używanych: Mazda 3 BL 2009 - 2013



Mazda 3 (oznaczenie kodowe BL) miałe swój rynkowy debiut w 2009 roku. Od strony technicznej jest to dość zbliżone auto do „3” poprzedniej generacji. Stylistycznie też jet to raczej ewolucja niż rewolucja. Coś jak kolejna generacja VW Golfa. W każdym razie auto nawet dziś, osiem lat po premierze wygląda nowocześnie.

Więcej…

Aktualności i opinie

Wybor opon – nie tylko marka ma znaczenie.

Wybór opon to temat, jak można zaobserwować szczególnie w porze okresowych wymian, to odwieczny dylemat wielu kierowców. Wielu świadomych i chcących zadbać o bezpieczeństwo użytkowników samochodów przed zakupem siada do komputera chcąc zasięgnąć informacji. Fora internetowe pełne są różnych często sprzecznych ze sobą pomysłów, rad i wskazówek. Nic wiec dziwnego, ze często po takim internetowym doszkalaniu mamy jeszcze większy mętlik w głowie niż przed. Czy wiec się kierować?

Więcej…

© 2015 Napędzani Benzyną by PUSHMEDIA.. Designed By AGETHEMES
Konfiguracja i administracja Pushmedia.pl
Free Joomla! templates by AgeThemes