Fiat Panda 1.2 Easy - miś w żywiole

Tak naprawdę niemal każdy zna to auto. I ma jakieś zdanie o nim. Czy do końca prawdziwe? Nie chcę namawiać do zmiany, bardziej do spojrzenia na to auto inaczej. Z takiej strony, do  której zostało ono zaprojektowane. Generalnie, mimo iż mamy do czynienie drugą generacją współczesnej Pandy, a trzecia w ogóle, to auto na przestrzeni dwóch ostatnich generacji wizualnie nie zmieniło się zbytnio.

Nie chcę namawiać do zmiany, bardziej do spojrzenia na to auto inaczej. Z takiej strony, do  której zostało ono zaprojektowane. Generalnie, mimo iż mamy do czynienie drugą generacją współczesnej Pandy, a trzecia w ogóle, to auto na przestrzeni dwóch ostatnich generacji wizualnie nie zmieniło się zbytnio. Tu może nawet narażę się nieco fanom auta, ale osobiście aktualną generację traktowałbym raczej jako lifting poprzedniej niż nowe auto. Bo i wizualnie wiele się nie zmieniło - bryła ta sama, wnętrze to samo. Figurą dominującą, zarówno wewnątrz jaki na zewnątrz jest kwadrat. Fiat jest w ich stosowaniu w Pandzie dość konsekwentny. To jest jednak tylko moje zdanie. Wygląd auta jest jednak w miarę świeży to raz. Dwa - jest charakterystyczny - i dobrze, bo dzięki temu Panda jest rozpoznawalna i ma swój, specyficzny styl.

Wnętrze, będące swego rodzaju rozwinięciem poprzedniego modelu jest dość proste w swojej architekturze. Proste i czytelne. Nie ma w nim nic, co byłoby zbędne lub gadżeciarskie. Nawet uchwyt na telefon jest pod ręką i ma całkiem przemyślane złącze USB by nie szukać gniazda zapalniczki. Materiały widać że górnych lotów nie są, ale nie zapominajmy z autem jakiego segmentu mamy do czynienia. Ujmy więc  miejskiemu miśkowi nie przynoszą. Problemem i pewnym nieporozumieniem jest za to radio Uconnect. Radio samo w sobie jest nawet nie najgorsze, ale jego wyświetlacz to masakra. Zobaczymy na nim coś chyba tylko w pochmurny dzień albo po zmroku, W każdych innych warunkach równie dobrze tego wyświetlacza mogłoby nie być. Rozwiązaniem jest chyba tylko wywalenie tej jednostki i montaż czegokolwiek innego. Trzeba też zwrócić uwagę, że zakres regulacji fotela kierowcy jest naprawdę spory i nawet w najwyższym położeniu siedziska mamy jeszcze sporo miejsca nad głową. Fotel kierowcy ma też jedną wadę - niestety tak samo jak jest wygodny, tak samo po pierwsze jest to wygoda nieco lepsza niż taboretu, po drugie niestety ale podparcie boczne jest mu kompletnie obce. Widoczność dzięki dużym przeszkleniom i sporym lusterkom jest niezła. Co prawda przez chwilę po zajęciu miejsca za kierownicą mamy wrażenie, że zamiast przez szybę spoglądamy przez wizjer, ale to wrażenie szybko znika. O ile przestronność z przodu dla kierowcy i pasażera jest dobra, to z tyłu...lepiej od razu umówić się że Panda czteroosobowa jest i ... lepiej by pasażerowie drugiego rzędu byli niewyrośniętymi nastolatkami albo najlepiej dziećmi. Problemem tylnej kanapy jest bowiem nie tyle szerokość siedziska co ilość miejsca na nogi. Sytuację ratuje co prawda dość wysoko umieszczone siedzisko kanapy, ale i to niewiele pomaga.Producent niejako widzi problem i... oferuje za dopłatą Pandę jako auto 5 miejscowe. Nie dajcie się na to nabrać i lepiej wydajcie te pieniądze na dowolny inny element wyposażenia. Panda posiada całkiem znośny bagażnik z możliwością powiększenie poprzez złożenie kanapy. Zakupy tygodniowe połknie bez problemu a i na weekendowy wypad dla dwóch osób wystarczy.

Testowe auto napędzał starej  fiatowskiej szkoły silnik 1.2 o mocy 69 KM. Może i 0.9 TwinTurbo lepiej pasuje do Pandy, niemniej jednak i taka moc w aucie stworzonym do jazdy w mieście zupełnie wystarczy. Zwłaszcza gdy będziemy chętnie korzystać z górnej części obrotomierza.  Co prawda do np. hondowskiego vteca mu brakuje, ale ten silnik lubi obroty. I nawet zapędzany na nie nie hałasuje nadmiernie. Do tego sprawnie działający progresywny układ kierowniczy z funkcją City (tradycja u Fiata). Układ ten jest dość fajny: lekko i bez problemu manewrujemy na parkingu, a na trasie przyjemnie twardnieje. Zawieszenie resoruje dość miękko i miejskie nierówności nie są mocno odczuwalne. Jednocześnie zostaje trochę rezerwy  twardości by na szybciej przejeżdżanych  rondach nie podpierać się lusterkami. Co prawda dłuższe lub szybsze nierówności powodują lekko nerwowe reakcje zawieszenia, ale jest to przewidywalne przy takich gabarytach wozu.

Czyli co? Panda jest wozem do miasta i tyle. świetnie sprawdzi się jako drugi wóz w rodzinie, tzw wózek na zakupy, jako auto dla pary lub singla, albo też ... jako wół roboczy. Jeśli nie robimy tras  międzymiastowych po ekspresówkach, gdzie misiek mógłby się męczyć niepotrzebnie to właśnie Panda może być całkiem niezłym wyborem.  Bo miasto i jego najbliższe okolice to żywioł tego kwadratowego misia.

łatwy w obsłudze, funkcjonalny kokpit radio Uconnect
duża przestrzeń dla kierowcy mało miejsca w drugim rzędzie
pojemność bagażnika  
układ kierowniczy

Specyfikacja testowanego egzemplarza:

1.2 8v 69 KM Easy

silnik    
rodzaj 4-cylindrowy   
pojemność 1242  
moc 69 KM
moment obrotowy/obr 102/3000 Nm
osiągi    
V-max wg producenta 164 km/h
0-80 km./h wg producenta n/m sec
0-100 km/h wg producenta  14,2 sec
     
spalanie    
Zużycie paliwa – cykl miejski wg producenta 6,7/100 litra/km
Zużycie paliwa – poza miastem wg producenta 4,3/100 litra/km
Zużycie paliwa – średnio wg producenta 5,2/100 litra/km
     
wnętrze wymiary    
Szerokość przód/tył n/m cm
wysokość siedzisko sufit przód n/m cm
wysokość siedzisko sufit tył n/m cm
pojemność bagażnika VDA 225 litrów
     
wymiary zewnętrzne    
długość 365 cm
szerokość (ew z lusterkami) 164 cm
wysokość 155 cm
prześwit n/m cm
waga  940 kg
pojemność zbiornika paliwa 37 litrów

Tags: , ,

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Video

Seat Ibiza PL [Walkaround]
Nowy Seat Ibiza - mieszczuch z klasą
Skoda Citigo Walkaround
Citigo - prawie idealne auto do miasta
Toyota C-HR 2017 Walkaround
Pierwsze oględziny nowej toyoty C-HR
Renault Clio 2016 Walkaround
Kilka ujęć nowego Clio
Audi A4 Avant 2.0 TFSI Quattro
Honda Civic X generacji

Testy aut nowych

Range Rover Evoque - terenowy lord

To auto już w momencie debiutu kilka lat temu bardzo mi się podobało. Z bliska wizualnie to auto naprawdę fajnie wygląda: charakterystyczne masywne przetłoczenia sugerują całkiem sporą dzielność terenową do tego jest w tym aucie jakaś nutka elegancji i ponadczasowości; taki klub dla dżentelmenów na kołach.

Więcej…

Testy aut używanych

Test używanych: Mazda 3 BL 2009 - 2013



Mazda 3 (oznaczenie kodowe BL) miałe swój rynkowy debiut w 2009 roku. Od strony technicznej jest to dość zbliżone auto do „3” poprzedniej generacji. Stylistycznie też jet to raczej ewolucja niż rewolucja. Coś jak kolejna generacja VW Golfa. W każdym razie auto nawet dziś, osiem lat po premierze wygląda nowocześnie.

Więcej…

Aktualności i opinie

Wybor opon – nie tylko marka ma znaczenie.

Wybór opon to temat, jak można zaobserwować szczególnie w porze okresowych wymian, to odwieczny dylemat wielu kierowców. Wielu świadomych i chcących zadbać o bezpieczeństwo użytkowników samochodów przed zakupem siada do komputera chcąc zasięgnąć informacji. Fora internetowe pełne są różnych często sprzecznych ze sobą pomysłów, rad i wskazówek. Nic wiec dziwnego, ze często po takim internetowym doszkalaniu mamy jeszcze większy mętlik w głowie niż przed. Czy wiec się kierować?

Więcej…

© 2015 Napędzani Benzyną by PUSHMEDIA.. Designed By AGETHEMES
Konfiguracja i administracja Pushmedia.pl
Free Joomla! templates by AgeThemes