BMW E38 seria 7 1994-2001

W roku 1994 bawarski koncern zakończył produkcję fantastycznego modelu E32 i z fabryki wyjechały pierwsze modele jego następcy a mianowicie równie świetny model E38. Odświeżona linia nadwozia, nowości w elementach wyposażenia kuszą do dziś potencjalnych nabywców tego samochodu.

Przez pierwsze lata produkcji gama silników nie różniła się od tych oferowanych w modelu E32 za wyjątkiem egzemplarzy oznaczanych logiem 750i. E38 dostało nowego "potwora" pod maską, następcę pancernego M70. Pojemność nowej V12 wynosiła 5.4 litra a oznaczono ją jako M73B54. Pomimo sporej masy (w tym wypadku około 2 ton) 326 koni i 490 Nm nie pozostawiało sporo do życzenia.

 

 

 

Pierwszy diesel jaki został zaprezentowany posiadał oznaczenie 725tds. Jego osiągi robiły z ciężkiej siódemki (około 1.8 tony przy tym motorze) spokojne "wozidło" z ekonomicznym spalaniem. Kolejne diesle, które pojawiły się  po lifcie modelu w 1998 były już nowoczesnymi jednostkami wykonanymi w technologii Common Rail. 730d i 740d przeniosły serię siedem do grona aut dynamicznych a zarazem ekonomicznych. Trwałość tych jednostek nie była na poziomie starych diesli z mercedesa ale w porównaniu z naszymi czasami można je z powodzeniem uznać za trwałe jednostki.

 

 

730d oferowało 184 konie i 410 Nm. Pod koniec produkcji silnik ten nieco zmodyfikowano podnosząc te parametry. Z kolei 740d to istny potworek mogący rywalizować z 750-ka. Jego 238 koni i aż 560 Nm potrzebujące do autostradowej jazdy około 7 litrów oleju napędowego wprawiało w konsternacje. Warto również wspomnieć że silnik posiadał 8 cylindrów w układzie V oraz dwie turbiny.

 

 

Diesle zrobiły spore zamieszanie na rynku ale należy również wspomnieć o nowych jednostkach benzynowych, które pojawiły się wraz z liftem modelu. Tak więc pojawiły się sześciocylindrowa 728i (kolejna pancerna jednostka w gamie serii 7), 735i V8 i jej mocniejsza siostra 740i V8. W pierwszych latach produkcji pod tym logiem, kryło się auto z silnikiem 4.0 (stara i trwała jednostka z E32) natomiast po lifcie zastosowano silnik z oznaczeniem M62TU generujący według niektórych źródeł nieco ponad 290 koni i 440 Nm. Niestety nie są to już tak trwałe jednostki jak wcześniejszy M60, nie znaczy że są złe aczkolwiek wymagają remontu rozrządu przy przebiegach około 400 kkm. Nie zmienia to faktu że silnik daje dużą frajdę z jazdy a poza tym jest podatny na modyfikacje LPG. Sekwencyjne instalacje na dwóch listwach radzą sobie dobrze z tym silnikiem.

 

 

Wyposażenie, o którym wspominałem na początku, będące i tak na najwyższym poziomie rozszerzyło się jeszcze o kilka "bajerów". Klapa bagażnika została wyposażona w hydrauliczny system sterowania. Można było siedząc w samochodzie otwierać (do pełnego wychylenia) i zamykać bagażnik. Spersonalizowano kluczyki, które teraz miały opcję zapamiętywania ustawień dla poszczególnych użytkowników. Przypomnijmy że do dyspozycji były elektryczne fotele, lusterka i ustawienie kierownicy.

 

 

W kwestii multimediów pojawił się monitor obsługujący radio, telefon, telewizję oraz nawigację. Niektóre egzemplarze posiadały również seryjny wzmacniacz audio. Tuner TV seryjnie był blokowany tak aby nie działał podczas jazdy a tylko na postoju. Początkowe wersje z seryjną nawigacją zmodyfikowano i pod koniec produkcji montowano tzw. szeroką navi wyposażoną w znacznie większy wyświetlacz.

 

 

Skrzynie biegów to kolejny temat, stosowano zarówno skrzynie manualne 5-cio i 6-cio biegowe jak i automatyczne również w kilku wersjach. W egzemplarzach poliftowych spotykamy skrzynie AT z sekwencyjną zmianą biegów, gdzie można samemu dobierać przełożenia. Generalnie omawiane skrzynie uchodzą za trwałe.

 

 

Podsumowując, model E38 uchodzi za trwały i "wypasiony" samochód, niektóre aspekty zaczynają lekko trącić "ekonomią naszych czasów" mimo to to kawał solidnego samochodu, nie jest to liga E32 ale takich aut obecnie się już nie produkuje. Na rynku wtórnym model wciąż jest łatwo dostępny, choć ceny zadbanych egzemplarzy są wysokie. Tanie egzemplarze często wymagają wkładu przekraczającego cenę zakupu. Czy warto kupić stara serię 7? Na to pytanie trzeba odpowiedzieć sobie indywidualnie.

 

Komentarze  

0 #1 Super User 2017-04-22 14:19
Chyba najpiękniejsza ze wszystkich bawarek:)
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Video

Seat Ibiza PL [Walkaround]
Nowy Seat Ibiza - mieszczuch z klasą
Skoda Citigo Walkaround
Citigo - prawie idealne auto do miasta
Toyota C-HR 2017 Walkaround
Pierwsze oględziny nowej toyoty C-HR
Renault Clio 2016 Walkaround
Kilka ujęć nowego Clio
Audi A4 Avant 2.0 TFSI Quattro
Honda Civic X generacji

Testy aut nowych

Test: Eclipse Cross - Stary duch w nowej odsłonie

Mitsubishi Eclipse - sportowe czteromiejscowe Coupe produkowane od 1989 do 2011, które doczekało się czterech generacji. Czy w SUV-ie Eclipse Cross zachował się duch i charakter tamtych lat?

Więcej…

Testy aut używanych

Test używanych: Mazda 3 BL 2009 - 2013



Mazda 3 (oznaczenie kodowe BL) miałe swój rynkowy debiut w 2009 roku. Od strony technicznej jest to dość zbliżone auto do „3” poprzedniej generacji. Stylistycznie też jet to raczej ewolucja niż rewolucja. Coś jak kolejna generacja VW Golfa. W każdym razie auto nawet dziś, osiem lat po premierze wygląda nowocześnie.

Więcej…

Aktualności i opinie

44 lata kultowego "Malczana"

Maluch, Malaczan, Żelazko, Fiat 126p. Dziś swoje czterdzieste czwarte urodziny w polskiej historii motoryzacji obchodzi ten mały bolid.

Więcej…

© 2015 Napędzani Benzyną by PUSHMEDIA.. Designed By AGETHEMES
Konfiguracja i administracja Pushmedia.pl
Free Joomla! templates by AgeThemes